Czy trzyletni chłopiec może bawić się kolejką?

Często mówi się o tym, że kupując zabawki swoim dzieciom, rodzice mogą nareszcie sięgnąć po to, czego sami nie mieli w najmłodszych latach. Właśnie dlatego dość powszechnie wspomina się o tym, że stęsknieni za młodzieńczymi latami tatusiowie bardzo chętnie kupują swoim maluchom kolejki, którymi następnie sami się bawią. Czy trzy- lub czterolatek rzeczywiście ucieszy się z takiego prezentu? Oczywiście, to możliwe! Większość chłopców uwielbia zabawę różnego rodzaju pojazdami, a pociągi wcale nie muszą stanowić wyjątku od tej reguły. Bardzo ważny jest jednak sposób, w jaki będzie bawić się maluch.

Jeśli będziesz mu narzucać, że ma bawić się dokładnie tak, jak chce tego tata, szybko może się okazać, że zabawa wcale nie jest aż taka fajna, na jaką się zapowiadała. Możesz więc pokazać maluchowi swoje pomysły na zabawę, ale w codziennych warunkach powinieneś zdawać się raczej na jego pomysły. Dzieci w tym wieku uwielbiają drobne „eksperymenty”. Maluch z pewnością z czasem sam sprawdzi, ile innych zabawek mieści się do wagonów, czy do pociągu można dołączyć samochód oraz co się stanie, kiedy kolejka wypadnie z wyznaczonych jej torów… Nie musisz naciskać na to, że pociąg powinien jeździć po torach, jeśli twój synek znacznie lepiej bawi się na dywanie.

Na wszelki wypadek uwzględnij taką możliwość już przy zakupie zabawki. Postaraj się, aby nie miała łatwych do ułamania czy zniszczenia elementów. W ostatnich latach dużą popularnością cieszy się bajka dla dzieci „Tomek i Przyjaciele”. Głównymi bohaterami historii są właśnie pociągi, które przeżywają różne przygody.

Jeśli chcesz zarazić swoje dziecko zamiłowaniem do pociągów, weź pod uwagę również gadżety z tej bajki. Może się okazać, że będą przemawiać do dziecięcej wyobraźni znacznie lepiej niż tradycyjna kolejka.